Jack (Bruce Willis) alkoholik i zmęczony pracą glina musi przewieźć Eddiego (Mos Def) do sądu. Zadanie z pozoru banalne - między więzieniem, a sądem dzieli ich 16 przecznic, nieoczekiwanie zmienia się w krwawą jatkę. Kiedy Eddiemu inny bandyta przystawia lufę do skroni, Jack strzela do napastnika. Zgłasza zajście na komendę, ale gdy zjawia się policja, okazuje się, że nie wszystko jest takie proste. Jack odkrywa, że to stróże prawa dybią na życie więźnia, którego eskortuje, ponieważ ma zeznawać przeciwko nim.