Hideki Satomi wracał właśnie z urlopu spędzonego razem z żoną i córką. W drodze powrotnej pisał on bardzo ważnego maila na uczelnię i żeby go wysłać musiał się zatrzymać w budce telefonicznej podłączonej do modemu. Wysyłając wiadomość w budce znalazł on starą gazetę, w której napisano, że jego córka zginęła w wypadku, który będzie miał miejsce za niecałe pięć minut. Hideki nie potraktował tego poważnie i jego córka zginęła w wypadku, po którym rozstał się z żoną i zamieszkał sam w małym mieszkaniu. 3 lata po tych zdarzeniach Hideki znowu zostaje nawiedzany przez dziwne wizje zwane gazetą śmierci.