Jest lato. Żar, na zmianę z ulewnymi deszczami leją się z nieba, a w kinach w najlepsze trwa już sezon ogórkowy. Przez najbliższe tygodnie duże ekrany zdominowane więc będą przez mumie, ogry, wszelakiej maści przestępców i oczywiście przez kosmitów. Ci ostatni zawitali do nas w najnowszym filmie Ivana Reitmana zatytułowanym Ewolucja, który swoją konstrukcją fabularna przypomina wielki przebój tego reżysera Łowcy duchów.