Wiejska farma, o której zapomniał świat. Oddalona od miasta i jakichkolwiek dróg. Tam dzieje się coś naprawdę przerażającego.Wszystko zaczęło się w 1984. Wtedy znacznie zaczęła wzrastać liczba zaginionych w okolicy. Wysiłki policji były zdecydowanie do niczego, sledztwo zresztą też. Ludzie ginęli w tajemniczych okolicznościach z roku na rok. Ciał nigdy nie odnaleziono. Mieszkańcy miasta nie umieli zrozumieć, skąd się wzięło takie zło, a w dodatku, że może się kryć aż tak blisko ich domu.